Rozdział 31
-Zamknij oczy. - powiedział zanim wyszłam z
samochodu.
-Nawet nie wiem gdzie jesteśmy!- byłam lekko
zdenerwowana.
-Spokojnie, nie stanie ci się nic złego. -
wyszeptał mi do ucha.
Czułam, że wchodzimy do jakiegoś domu. Wokół
unosił się cudowny zapach mojego ulubionego spaghetti. Potknęłam
się, gdy wchodziliśmy po schodach, ale Lou zdążył mnie złapać.
-Uważaj, bo się przewrócisz, a nie chce, żeby
moja księżniczka się potknęła.
-Spokojnie, będę uważać. Tylko mogę otworzyć
już oczy?
-Już możesz.
Moim oczom ukazał się stolik przyozdobiony świecami
i różnymi smakołykami. Magii dodawał temu miejscu fakt, że
byliśmy na tarasie wielkiego domu, nad nami błyszczał księżyc i
mnóstwo gwiazd.
-Sam to przygotowałeś?
-Dla ciebie jestem gotowy sięgnąć gwiazdę z
nieba.- wskazał ręką na niebo. - To którą chcesz?
-Wystarczysz mi ty.- dałam mu soczystego buziaka.
Usiedliśmy do kolacji. Z nerwów nie mogłam
przełknąć ani kęsa mojej ulubionej potrawy. W końcu chłopak
spojrzał na mnie i chwycił mnie za rękę.
-Zostaniesz oficjalnie moją dziewczyną? Chciałbym
wykrzyczeć całemu światu, że mam najpiękniejszą i
najcudowniejszą dziewczynę na świecie.
-Chcesz powiedzieć to fanom?- spytałam lekko
zakłopotana.
-Tak, to moje największe marzenie. Ale jeśli tego
nie chcesz to uszanuję twoją decyzję.
Nie wiedziałam co powiedzieć. Na pewno znajdą się
osoby, które mnie znienawidzą. Ale do odważnych świat należy,
prawda?
-Tak, zostanę twoją oficjalną dziewczyną.
Reszta wieczoru upłynęła nam na konsumowaniu tych
pysznych potraw oraz rozmowie o naszym oficjalnym związku.
_________________________________________
_________________________________________
Taki króciutki, ale to pretensje do Primadonny, bo ona to pisała :3
58 dni i welcome to London! :3 podnieta!!!! :*
Spokojnie, żadnych pretensji, ważne, że wgl coś jest. ;) Czekam na kolejny. <3 !
OdpowiedzUsuńŚwietny :D
OdpowiedzUsuńczekam na nexta :D
http://www.facebook.com/pages/Fanki-odchodz%C4%85-Directioners-zostaj%C4%85-na-zawsze-1D/429352953822889?ref=tn_tnmn moglibyscie polubic prosze
OdpowiedzUsuń